Warunki pracy w Służbie Więziennej – niełatwy kawałek chleba

23 grudnia 2020

sluzba-wiezienna-zpozdrowieniem-pracaPraca w Służbie Więziennej – daje w teorii stabilne zatrudnienie, możliwość dostosowania systemu zmianowego do potrzeb życiowych, choć może niezbyt wysokie, to przynajmniej pewne i terminowo wypłacane wynagrodzenie. I choć patrząc z boku wszystko to wydaje się całkiem atrakcyjne, to jednak Służba Więzienna boryka się z wieloma problemami.

Zbyt dużo obowiązków

Jednym z bardziej istotnych problemów, o których mówią pracownicy zakładów karnych jest nadmiar nakładanych na nich obowiązków. Mimo że zakres obowiązków jest teoretycznie precyzyjnie określony w regulaminie pracy, to już praktyka nie idzie z tym nigdy w parze. Okazuje się, że funkcjonariusze wykonują szereg czynności, których wykonywać w ogóle nie powinni. Ponieważ jednak SW boryka się z potężną liczbą wakatów, ktoś to wszystko musi robić.

Miażdżąca liczba nadgodzin, zaległe urlopy

Kolejną bardzo poważną kwestią jest liczba przepracowywanych nadgodzin. Pracownicy Służby Więziennej de facto rzadko wychodzą z pracy. Ich życie sprowadza się z przechodzenia z jednej zmiany na drugą, pozbawiając się życia prywatnego. Cierpią na tym ich bliscy, cierpią oni sami, w efekcie cierpią również osadzeni. Liczby nadgodzin dochodzą nawet do kilkuset na jednego pracownika. Ta sama sytuacja dotyczy niewykorzystanych urlopów. Niewykorzystanymi są bynajmniej nie z powodu braku chęci do odpoczynku, lecz konieczności – bo ktoś musiał przyjść do pracy. Niektórzy pracownicy SW skarżą się, że na urlopie z rodziną nie byli od wielu lat.

Wciąż zbyt niskie wynagrodzenie

Choć zdarzają się podwyżki dla służb mundurowych, to wynagrodzenie SW jest wciąż zdecydowanie nieadekwatne ani do stawianych przed kandydatami wymagań, ani charakteru wykonywanej pracy. Nie jest żadną tajemnicą, że jeśli od zatrudnionego chce się wymagać zaangażowania i wysokiej jakości realizacji powierzonych mu zadań, należy jego pracę docenić. Dla szeregowego strażnika przewidziane jest wynagrodzenie rzędu 2300 zł miesięcznie, z wieloletnim stażem – niespełna 3000 zł miesięcznie – to pensje, za które w większości miast Polski w istocie trudno się utrzymać.

Wysoka odpowiedzialność i ciągła presja

Obok wielu innych obowiązków, pracownik SW jest odpowiedzialny za zdrowie, bezpieczeństwo i życie osadzonych. Nie jest żadną tajemnicą, że w zakładach karnych dochodzi do bójek, zatargów czy prób samobójczych. Nie raz i nie dwa toczyły się w Polsce sprawy, w których funkcjonariusze oskarżani byli o niedopełnienie swoich obowiązków, w konsekwencji czego osadzony miał odebrać sobie życie. Nikt natomiast nie zadaje im pytań, czy są w stanie być w tym samym czasie w wielu miejscach jednocześnie. Ponadto, obecny w każdym zakładzie karnym system monitoringu jest regularnie sprawdzany pod kątem dopełnienia obowiązków i przestrzegania przepisów. Wystarczy, że strażnik nie założy rękawiczek jednorazowych, żeby został pociągnięty do odpowiedzialności. Presja jest więc ogromna i działa bardzo destrukcyjnie. 

Degradacja społeczna

Warte zauważenia jest również to, jak na funkcjonariuszy SW patrzy społeczeństwo. Kiedyś szeroko pojęte służby mundurowe były w Polsce uznawane za zawód prestiżowy i cieszyły się dużym szacunkiem społecznym. Z różnych przyczyn jednak, z upływem lat sytuacja uległa pogorszeniu. I o ile policję, straż pożarną czy straż graniczną postrzega się względnie pozytywnie, o tyle Służba Więzienna w ocenie społecznej uległa znacznej degradacji. Co więcej, pracownicy SW zauważają, że bywają często obiektem ataków ze strony byłych osadzonych, którzy im grożą, przebijają opony w samochodzie lub posuwają się do innych, zastraszających czynów.

Brak ludzi o odpowiednich kompetencjach

Wszystkie powyższe problemy sprowadzają się tak naprawdę do tego ostatniego. Gdyby zatrudniona była odpowiednia liczba strażników o odpowiednich kompetencjach, sytuacja byłaby o wiele lepsza. Trudno jednak spodziewać się rosnącej liczby kandydatów, zważywszy na bardzo trudne warunki pracy, ogromną odpowiedzialność, destrukcyjne grafiki i nadgodziny – a wszystko to przy wynagrodzeniu, którego nie da się nazwać adekwatnym i godziwym. Podobne dochody można osiągnąć pracując w dyskontach i sieciach supermarketów – w tym przypadku jednak, zarówno wymogi dotyczące kompetencji i wykształcenia, jak i odpowiedzialność – są bez porównania niższe. Żeby sytuacja uległa poprawie, potrzebny jest szereg zmian systemowych – bez nich może być tylko gorzej.

Jak działa serwis zpozdrowieniem.pl? Dowiedz się więcej ›
Rzetelna Firma Rzetelny Regulamin MIP KNF ZPP IAML
PRO CIVIUM Niepokonani