Porozmawiajmy. Jak sobie z tym radzicie?

Strona główna Forum Rozmowy ogólne Porozmawiajmy. Jak sobie z tym radzicie?

Tagi: 

Oglądasz 15 postów - 196 przez 210 (z 269 łącznie)
  • Autor
    Wpisy
  • #15654
    Robaczek
    Participant

    Mój w czerwcu staje na wokandzie pierwszej jest nadzieja tak bardzo bym chciała żeby już wrucił nie ma go dwa lata 😭A ja tak tęsknię dzwoni do mnie kilka razy dziennie ☺️Zawsze robi tak żebym była zadowolona .Przez te telefony jest łatwiej ale To nie to samo .Siedzi za po mowienie przez psychicznie chora osobę dostał 10 lat spadło na 5 .Ludzie za morderstwa tyle nie dostają i za gwałty co człowiek za pomówienie .Każda tęsknota jest taka sama czy to rok dwa trzy.Jak się kocha to trzeba wytrwać .Trzymam kciuki za waszych facetów i wasze kobiety .Musimy to wytrzymać 😍

    #15675
    klient_28581
    Participant

    Witajcie, piszę tutaj ponieważ widzę, że w „kupie” siła i dodajecie trochę otuchy. Mój narzeczony z którym jestem już 14 lat dostał 3,5 roku więzienia z tego ma 11 miesięcy przesiedziane w AŚ. Mamy 8 letnią córkę. Zostały mu 2 lata i 7 miesięcy, przez to, że to była grupa przestępcza o wyjście może się starać dopiero po 3/4 wyroku. Jestem załamana ! Napisaliśmy kasacje i wniosek o odroczenie, czekamy chociaż nie sądzę, że to może w czymś pomóc ! Przepraszam, że tu piszę ale czuję, że rozmowa z ludzmi w podobnej sytuacji może mi troszkę pomóc.

    #15676
    Robaczek
    Participant

    Rozumiem cię mój mąż już siedzi ponad dwa lata każdy dzień to masakra.Ciagle go pocieszam opowiadam co się dzieje na wolności tylko tyle mi zostało.Bądz dzielna 😁

    #15677
    klient_28581
    Participant

    Pocieszam się tym, że ludzie mają gorzej, jednak on jest przy mnie i jest mi ciężko a co będzie jak już przyjdzie ten bilet? swoją drogą jaki jest czas oczekiwania mniej więcej na ten „bilet”? Z jednej strony chciałabym żeby on już tam trafił i te 930 dni leciało, ale z drugiej strony zupełnie sobie tego nie wyobrażam.

    #15678
    Robaczek
    Participant

    Nie wiem jak jest teraz ale to chyba na sprawie powinni powiedzieć lub adwokat .Im szybciej pójdzie tym prędzej wróci za dobre zachowanie może wyjdzie szybciej trzeba być dobrej myśli .Niech się wykazuje pójdzie do pracy robi programy i będzie dobrze ☺️Najważniejsze żeby się wspierać 😍

    #15680
    klient_28581
    Participant

    Też tak uważam, chociaż nie wiem jak to jest, dowiedziałam się od kolegi co pracuję w ZK, że niby mimo grupy przestępczej będzie możliwość wyjścia po połowie wyroku bo tam niby władzę ma sąd penitencjarny. zaś adwokat powiedział, że to reguluję prawo i nie ma takiej możliwości i już sama nie wiem co myśleć, chociaż nie nastawiam się na nic dobrego ;( Robaczek trzymam kciuki, żeby każdy dzień dla Ciebie był piękny w końcu Ty sama jesteś Panią swojego życia i mimo tego jakie ciężkie chwile przeżywasz to pomyśl że to od Ciebie zależy jak spędzisz każdy dzień! Możesz się smucić, ale to nikomu nie pomoże, a możesz być uśmiechnięta i szukać plusów i jakoś to będzie 😉 A z każdym dniem jesteś bliżej swojego mężczyzny!

    #15693
    just_a_little_more
    Participant

    Cześć,

    pojawiam się tutaj pierwszy raz chociaż śledzę tę stronę już od 3 lat.
    Wczoraj odprowadziłam narzeczonego na odbycie dwuletniej kary. Jak wspomniałam, od 3 lat walczyliśmy o uniewinnienie, nie udało się, później odroczenia, aby dokończyć wszystkie ważne sprawy. Niby miałam czas na przyzwyczajenie się do myśli, że on zniknie na jakiś czas, jednak nic to nie dało. Na razie jest mi bardzo ciężko.
    Powiedzcie proszę, jak wy sobie dałyście z tym radę. Będę wdzięczna za każde słowo, myślę, że to jakoś mi pomoże i nie będę czuła się sama.

    #15694
    just_a_little_more
    Participant

    W naszym przypadku bilet przyszedł równo po miesiącu od odroczenia. Czasem jest to mniej, czasem więcej, ale nastaw się na miesiąc. Teraz jest okres wakacyjny/urlopowy, takie sprawy mogą być opóźnione.
    Trzymaj się! Ja przed chwilą napisałam post o tym, że wczoraj odprowadziłam narzeczonego do zakładu. Niewyobrażalnie trudne przeżycie, ale musimy być silne dla nich, aby mieli do kogo dzwonić, pisać i wrócić. Wykorzystajcie każdą chwilę przed biletem, aby ten czas nie był tylko oczekiwaniem. Życie normalnie, chodźcie na randki, oglądacie filmy i najważniejsze: snujcie plany na przyszłość po powrocie. Mnie to chyba najmocniej trzyma, aby się nie załamać.

    #15695
    Robaczek
    Participant

    Za nami jest 2.5 roku ostatnio mam ciężkie dni płacze tęsknię tak bardzo ale tak czasami musi być nie poradzimy nic na to .Trzeba być silna i czekać po prostu czekać .Trzymajcie się .

    #15696
    klient_28581
    Participant

    My teraz napisaliśmy wniosek o odroczenie, miejmy nadzieję, że przejdzie. Nie nastawiam się już na nic. W kasację nie wierzę, i z jednej strony chciałabym, żeby już tam trafił i żebyśmy liczyli czas do wyjścia, planów mamy mnóstwo i rzeczywiście to nas podtrzymuję, wtedy się szczerze uśmiechamy;) Mam nadzieje, że w końcu i u nas pojawi się jakieś światełko w tunelu 😉 Najważniejsze, że żyją! I jeszcze nie raz się z nimi zdążymy pokłócić 😉 Jak już pójdzie siedzieć, to też mam mnóstwo planów, chodź mam zamiar sobie dać tą przestrzeń, żeby czasami po prostu sobie popłakać, aby za chwile otrzeć łzy i iść dalej i Wam tego samego życzę 😉

    #15697
    just_a_little_more
    Participant

    Wydaje mi się, że byłabym spokojniejsza, gdyby był jakikolwiek kontakt, a na razie cisza. Ile czasu minęło, zanim pierwszy raz się odezwał z zakładu? Na razie nie wiem nic, nawet nie wiem jak załatwić już później widzenie. Chyba najbardziej przytłacza niewiedza.

    #15698
    Robaczek
    Participant

    Mój na drugi dzień .Zadzwonił poprosił żebym kupiła kartę podałam numer karty i pin oczywiście najpierw sprawdził jakie są butki do dzwonienia .Na widzenia umawia mąż podał moje dane aby wpisać do widzeń.Teraz podaje daty i razem uzgadniamy termin.Nie zawsze mogę jechać bo jest 300kilom.od domu.Musi sobie tam wszytko ogarnąć .Żeby do ciebie zadzwonić musi kogoś poprosić żeby dał mu wykonać telefon. Na początek miej przy sobie ciągle długopis i kartkę .Żeby zapisac ważne informacje bo rozmowa trwa 5 min. Zależy jaki zakład i od wychowawcy Czasem dłużej.

    #15699
    just_a_little_more
    Participant

    Bardzo Ci dziękuję!
    Ja odprowadziłam go do aresztu, z którego ma być przeniesiony we właściwe miejsce. Więc wydaje mi się, że pierwszy kontakt w tym wypadku pewnie jest dodatkowo utrudniony.
    Szczerze mówiąc zdziwiłaś mnie tym, że to on umawia widzenia i później się wybiera datę. Myślałam, że to ja będę umawiać. Przynajmniej tak to zrozumiałam że stron rządowych. Oczywiście o wpisaniu na listę odwiedzających wiem.
    Może jest tak, jak napisałaś, że wszystko zależy od zakładu. Mój narzeczony według prawników powinien być w półotwartym, ale to w sumie i tak niewiele wnosi, bo każdy zakład ma jakieś wewnętrzne zasady.

    #15700
    just_a_little_more
    Participant

    klient_28581 jeśli chcesz pogadać o tym, jak to wyglądało przed biletem i ogólnie jakoś się nawzajem powspierać, to założyłam specjalnie GG, aby łatwiej było rozmawiać. Wysyłam nr: 75401662
    Mam nadzieję, że to nie narusza zasad tego forum 🙂

    #15701
    Robaczek
    Participant

    Just…na widzenia możesz ty umawiać się też ale jak dla mnie wygodniej jest jak on umawia nas .Odrazu sprawdza u wychowawcy czy jest na liście .Musisz czekać cierpliwie i odbierać wszystkie telefony Od zastrzeżonego po komórkowe i między miastowe takie się wyświetlają jak mój mąż dzwoni.Jak już sobie wszystko ogarnie to będzie dzwonił częściej .Mój mąż rozwozi posiłki dzwoni kilka razy dziennie😁.Twój też będzie dzwonił .Cierpliwości .Jak nie będziesz jechała na odwiedziny przysługuje ci skypa raz w miesiącu.Pamietaj że w niedzielę od rana widzenie może trwać do dwóch godzin w środku tygodnia tylko 1 godzinę .Nie wiem jak jest z dziećmi .Ja syna nie zabieram na widzenia.Ale podobno są częściej.

Oglądasz 15 postów - 196 przez 210 (z 269 łącznie)
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Jak działa serwis zpozdrowieniem.pl? Dowiedz się więcej ›
Rzetelna Firma Rzetelny Regulamin MIP KNF ZPP IAML PRO CIVIUM Niepokonani