list

Oglądasz 3 posty - 1 przez 3 (z 3 łącznie)
  • Autor
    Wpisy
  • #13304
    klient_978
    Participant

    Witam pisze z takim zapytanie…Nazyczony od 7 tyg jest w areszcie sledczym,bylam tylko raz na widzeniu i powiedzila ze 5 tyg temu napisal juz 2 listy do mnie ale do tej pory nic nie dostalam..Czy to mozliwe ze tak dlugo ida wiem ze przechodza przez prokurature ale tyle tygodni??

    #13305

    Dzień dobry,

    Szanowna Pani niestety na listy musimy długo czekać. Niestety nikomu oprócz Pani i Pani narzeczonemu (oraz nam) nie zależy na tym, aby listy przychodziły jak najszybciej. Wiem, że to trudne, ale proszę uzbroić się w cierpliwość.

    Proszę sobie wyobrazić, że czasem osadzeni mają podwójny areszt (z dwóch oddzielnych spraw, prowadzonych przez różnych prokuratorów w innych miastach). W takim wypadku korespondencja musi przejść przez ręce każdego prokuratora prowadzącego śledztwo.

    Życzymy wytrwałości.

    P.S.
    W tak zwanym międzyczasie proszę nie rezygnować z pisania listów do narzeczonego.

    #13307
    aleksander
    Participant

    Kiedyś napisałem list do osadzonego w AŚ w W-wa. Myślałem, że obrażony, że nie odpisuje albo, że nie do tej jednostki wysłałem list. Okazało się, że wszytko było ok, tylko że znajomy otrzymał korespondencje z życzeniami urodzinowymi 3 miesiące po urodzinach. Życzenia były trzymane w prokuraturze ponad 3 miechy! (i nie, nie był to elaborat na 50 stron).

    Pozdro!

Oglądasz 3 posty - 1 przez 3 (z 3 łącznie)
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Jak działa serwis zpozdrowieniem.pl? Dowiedz się więcej ›